Child abuse - interdyscyplinary social problem
Prof. dr hab. n. med. Marian Krawczyński, Klinika Gastroenterologii Dziecięcej i Chorób Metabolicznych Instytutu Pediatrii Akademii Medycznej im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu Kierownik: Prof. dr hab. n. med. Marian Krawczyński
Słowa kluczowe: dziecko krzywdzone, przemoc wobec dzieci, dziecko maltretowane
Key words: child abuse, child maltreatment, battered child syndrome
Przemoc w stosunku do dziecka od wieków jest zjawiskiem powszechnym. Najczęściej wyraża się krzywdzeniem fizycznym, od różnego stopnia kar fizycznych począwszy, na rozmyślnym pozbawieniu życia skończywszy. W przeszłości na większe ryzyko narażone były dzieci upośledzone i płci żeńskiej. Dzieci uśmiercano w obawie o przekazywanie wad potomstwu. W niektórych kulturach (Celtów, Fenicjan, Moabitów, a w niektórych okresach także Żydów) były one również ofiarami rytualnych lub satanicznych obrzędów. Do XVIII wieku okrucieństwo, opuszczenie i obojętność to niemal norma kulturowa w stosunku do dzieci.
Wiele aktów przemocy ze strony rodziców było wybaczanych, a nawet aprobowanych, bo przecież rodzice nie stosujący kar cielesnych byli nawet uważani jako niedostatecznie troszczący się o swoje dzieci, nie wypełniający swych obowiązków wychowawczych. Dopiero w ostatnim półwieczu wiele dotychczas akceptowanych postaw rodzicielskich uznano za patologiczne, dostrzeżono szkodliwy ich wpływ na rozwój dziecka.
Mimo to, również w dzisiejszych czasach przemoc wydaje się być wszechobecna. Można w niej dostrzec udział państwa, wojska, formalnych i nieformalnych organizacji i grup społecznych, w tym także młodzieżowych. Przemoc kojarzy się dziś powszechnie również ze szkołą (1), w różnych relacjach: nauczyciel - uczeń, uczeń - uczeń, a nawet uczeń - nauczyciel. Fakty bicia, maltretowania i poniżania dzieci młodszych (tzw. kotów) przez starsze m.in. w środowisku szkolnym (wzorce z wojskowej "fali") są co raz częściej ujawniane, znajdując również wyraz na łamach prasy. Różne formy przemocy znajdują wyraz także w domu rodzinnym. W szkole dziecko traktowane bywa jeszcze jako przedmiot wymagający urabiania według uznanego wzoru (2), w rodzinie - jak własność rodziców. Wstępnym symbolem, wskazującym na respektowanie praw dziecka mogłoby być zastąpienie terminu "władza rodzicielska" pojęciem "odpowiedzialność rodzicielska".
W Polsce, niestety, problem krzywdzenia dziecka (mimo częstego przedstawiania w mediach) uważa się na ogół za zjawisko marginalne. Pokutują stereotypy jakoby przemoc w stosunku do dziecka miała miejsce głównie w środowisku tzw. marginesu społecznego. Okazuje się, że dotyczy wszystkich środowisk. Przed kilku lat ukazała się np. informacja, że aresztowano laureata nagrody Nobla podejrzanego o seksualne wykorzystywanie dzieci (3).
Mimo podejmowania działań zmierzających do określenia skali problemu i udzielania konkretnej pomocy nieletnim ofiarom przemocy, w Polsce brak jest dotychczas epidemiologicznych opracowań zagadnienia. Dlatego też nadal niejasna pozostaje ilościowa skala tego problemu. Obok mediów, o przemocy wobec dzieci donoszą statystyki sądowe i szpitalne, i spostrzeżenia lekarzy praktyków. Nadal jednak obiektywne informacje na ten temat oraz piśmiennictwo w tym zakresie, w przeciwieństwie do sytuacji w świecie, jest niezwykle skromne (4-12). Ze statystyk szpitalnych wynika, że liczba dzieci hospitalizowanych z rozpoznaniem maltretowania nie przekracza w kraju 200 przypadków rocznie (13), co może być traktowane jako czubek góry lodowej. Bardziej obiektywna ocena medyczna skali tego zjawiska może nastąpić obecnie, gdyż w obowiązującej X rewizji Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych (ICD 10) "zespoły maltretowania" figurują pod Nr T74 (14), czego uprzednio w ten sposób nie definiowano.
Społeczne próby pomocy dzieciom krzywdzonym sięgają w Polsce roku 1981, kiedy z inicjatywy studentów założono Komitet Ochrony Praw Dziecka. Obecnie ma on swoje terenowe oddziały w większości województw. Adres centrali, gdzie można uzyskać informacje i pomoc: 00-521 Warszawa, ul. Hoża 27a/5 - tel. prefix-022-628-89-57. Obecnie istnieje kilka organizacji zajmujących się tą problematyką i służących radą i pomocą: Centrum Dziecka i Rodziny (Warszawa), Studium Przeciwdziałania Przemocy (w kilku województwach). Niestety sygnały od dzieci są słabiej odbierane, niż np. od maltretowanych kobiet. Dziecko maltretowane może znaleźć pomoc również w każdej Komendzie Wojewódzkiej Policji.
Od strony prawnej warto przypomnieć, że 20.11.1989. Zgromadzenie Ogólne ONZ uchwaliło Konwencję Praw Dziecka, która po jej ratyfikacji obowiązuje również w Polsce. Zapewnia ona dzieciom (ściśle ludziom młodym do 18 roku życia) międzynarodowy system ochrony, stwarzający szansę poprawy warunków rozwoju i wychowania. Przyjęte prawa międzynarodowe, stanowiąc wzorce potrzeb dzieci, stają się inspiracją do wewnętrznych rozwiązań prawnych poszczególnych państw. Prawa te przysługują wszystkim dzieciom, niezależnie od wieku, rasy, koloru skóry, pochodzenia, wyznania, języka, poglądów politycznych, majątku i urodzenia. Wyznaczają one miejsce dziecka w rodzinie, społeczeństwie i państwie oraz określają potrzeby wynikające z ich niedojrzałości psychofizycznej i społeczno-moralnej.
Konwencja Praw Dziecka traktuje rodzinę jako podstawową komórkę społeczeństwa oraz naturalne środowisko rozwoju dziecka. Uznaje, że dziecko ma prawo do pełnego, harmonijnego i wszechstronnego rozwoju swojej osobowości w środowisku rodzinnym, w atmosferze szczęścia, miłości i zrozumienia. W pierwszych latach życia nie wolno oddzielać dziecka od matki. Odpowiedzialność za wychowanie dziecka ponoszą przede wszystkim rodzice. Dziecko wymaga opieki i troski, w tym ochrony prawnej, zarówno przed, jak i po urodzeniu. Ma prawo do odpowiedniego wyżywienia i mieszkania, rozrywek, opieki lekarskiej, nauki (bezpłatnej w zakresie szkoły podstawowej), ochrony i pomocy. Należy zaznaczyć, że zgodnie z "Kartą praw pacjenta", która traktuje dziecko na równi z dorosłymi, uczeń ma prawo do przystępnej informacji o swoim stanie zdrowia, wynikach badań i metodach postępowania oraz do poszanowania swej intymności i godności osobistej. Szczególną opieką należy otaczać dziecko niepełnosprawne.
Dziecko należy chronić przed wszelkiego rodzaju zaniedbaniem, okrucieństwem i wyzyskiem oraz dyskryminacją (rasową, religijną itp.). Nie może być przedmiotem handlu, ani nie może podejmować pracy zarobkowej, zwłaszcza negatywnie wpływającej na jego zdrowie, rozwój i wychowanie.
Wobec faktów, że przemoc, szczególnie w rodzinie, stała się problemem społecznym, Rada Europy wydała dla państw członkowskich kilka rekomendacji, m.in. w sprawie ochrony dzieci przed okrutnym i poniżającym traktowaniem, w sprawie przemocy w rodzinie i jej przeciwdziałaniu, ze szczególną ochroną dzieci - ofiar przemocy (15).
Różne formy przemocy są jeszcze środkiem wychowawczym w domu i w szkole. Karanie fizyczne dziecka nadal traktuje się jako najskuteczniejszą metodę wychowawczą. Dane szacunkowe wskazują, że rocznie odnotowuje się 400 tys. przypadków stosowania przemocy wobec dzieci. Jest to już społeczna skala problemu.
W Polsce ochronę dziecku zapewniają 3 akty prawne: kodeks karny (k.k.) kodeks postępowania karnego (k.p.k.), kodeks rodzinny i opiekuńczy. Polskie prawo karne chroni m.in. bezpieczeństwo i godność osobistą wszystkich, a więc i dzieci, które zazwyczaj pozostają w zależności od sprawcy. Rozdział XXV k.k. "Przestępstwa przeciw rodzinie, opiece i młodzieży", a zwłaszcza art. 184, mówiący o znęcaniu się nad członkami rodziny, zapewnia dziecku ochronę prawną. Dziecko może być również ofiarą w przypadku kazirodztwa (art. 175 k.k.) lub czynu lubieżnego (art. 177 k.k.), a w skrajnych przypadkach nawet dzieciobójstwa (art. 149 k.k.). Niestety dziecko z reguły nie jest świadome swych dóbr prawnych, a rzadko tylko może wyrazić doznane poczucie krzywdy.
W praktyce sprawy dzieci w Polsce pozostają w gestii 5 resortów: edukacji, zdrowia, sprawiedliwości, spraw wewnętrznych oraz pracy i polityki socjalnej. Problematyka dziecka krzywdzonego to zagadnienie interdyscyplinarne. Obejmuje aspekty medyczne, psychologiczne, pedagogiczne, socjologiczne, kulturowe, moralne i prawne. Prawdopodobnie dlatego, w kwestii krzywdzenia dzieci i potrzeb w tym zakresie odczuwa się "rozmycie" kompetencji i brak spójnego programu prewencji.
Obecnie uważa się, że przemoc to nie tylko agresja fizyczna, ale każdy zamach na swobody jednostki (16). Przemoc to takie zachowania jednostki lub grupy, w wyniku których inne osoby ponoszą uszczerbek na ciele lub w zakresie funkcji psychicznych. Przemoc ma często podłoże emocjonalne.
Pojęcie przemocy wobec dzieci jest zależne od systemów wartości, kierunków wychowawczych, grup społecznych, a nawet systemów politycznych. "Przemoc", "krzywdzenie", "maltretowanie", "nadużycie" - to pojęcia, które traktowane są często zamiennie i nie zawsze ściśle używane.
W odniesieniu do dziecka jest to każde zamierzone lub niezamierzone działanie osoby dorosłej (lub mającej przewagę fizyczną), społeczeństwa lub państwa, które ujemnie wpływa na rozwój fizyczny lub psychospołeczny dziecka (12). Tym samym jako przemoc społeczną należy traktować dość jeszcze powszechną akceptację przemocy fizycznej i emocjonalnej wobec dzieci (1).
Dziś, po latach doświadczeń i wielospecjalistycznych badań tego zagadnienia można stwierdzić, że termin "zespół dziecka maltretowanego" nie wyczerpuje tego zagadnienia. Należałoby mówić o "zespole dziecka krzywdzonego". Przez krzywdzenie dziecka należy rozumieć każdą działalność rodziców lub opiekunów, która w jakikolwiek sposób zaburza rozwój dziecka lub uniemożliwia wykorzystanie jego potencjalnych możliwości. Definicja jest bardzo szeroka, ale mało konkretna. Zwraca ona jednak uwagę, że równie poważnym zagadnieniem jak bicie dzieci, są inne formy ich maltretowania i zaniedbywania.
W ramach terminu dziecko krzywdzone najczęściej wyróżnia się zespół dziecka maltretowanego (bitego), co wyeksponowano w artykule, molestowanie (wykorzystywanie) seksualne i inne formy przemocy fizycznej, a także maltretowanie psychiczne. Istotnym, rzadziej dostrzeganym problemem mieszczącym się w pojęciu dziecka krzywdzonego jest również zaniedbywanie potrzeb dziecka: fizycznych (głodzenie), intelektualnych, emocjonalnych i leczniczych.
Zjawisko krzywdzenia dzieci nie jest jednoznacznie rozumiane. Zakres pojęciowy tego zjawiska jest też różnie kwalifikowany, od nie budzącej wątpliwości przemocy fizycznej do różnego rodzaju zachowań lub działań przynoszących szkodę dziecku, bezpośrednią lub odległą, i nie zawsze wymierną. Najczęściej jednak przyjmuje się, że istota zjawiska krzywdzenia dzieci wyraża się w 4 wymiarach: fizycznym, seksualnym, emocjonalnym oraz w zaniedbywaniu (15).
Usystematyzowanie pojęć dotyczących tego zagadnienia przedstawia poniższy schemat (wg 17, z nieznaczną modyfikacją).
Każda z wymienionych form krzywdzenia dzieci wyraża się znacznym zróżnicowaniem stopnia ich nasilenia.
Przemocą seksualną wobec dziecka jest każda forma seksualnej aktywności pomiędzy dorosłym a dzieckiem (18), gdyż zawsze opiera się na wykorzystywaniu władzy i dlatego nie może być niczym innym jak nadużyciem.
Przemoc emocjonalna (maltretowanie psychiczne) dziecka, zwykle rozumiane jest jako obniżanie lub uniemożliwianie prawidłowego rozwoju dziecka bez stosowania przemocy fizycznej. Każde upokorzenie dziecka jest formą przemocy emocjonalnej (2). Skala zjawiska jest bardzo szeroka: od wyzwisk, nadmiernych wymagań, do emocjonalnego odrzucenia. Intencja sprawcy nie ma tu znaczenia.
Zaniedbywanie dziecka może dotyczyć sfery psychicznej i fizycznej. Polega na niezaspokajaniu potrzeb dziecka niezbędnych do jego prawidłowego rozwoju, np. miłości i poczucia bezpieczeństwa, a także odżywiania, ubioru, higieny lub opieki medycznej. Brak stymulacji poznawczej, pozostawienie dziecka samemu sobie to również formy zaniedbywania dziecka. Będą nimi także antyzdrowotne zachowania matki w ciąży: palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu itp. (19).
Do kręgu patologii rodzinnej dochodzi kolejny jej przejaw: zespół maltretowania rodziców (battered parents syndrome) przez dzieci, najczęściej w wieku 14-24 lat (bywają i młodsi). Istnieją opinie, że około 15% dzieci ujawnia zaawansowane formy agresji wobec rodziców. Jej formy są różne: agresja fizyczna, zaniedbywanie potrzeb, maltretowanie psychiczne, a nawet seksualne. Przyczyny tego zjawiska: zaburzenia osobowości dzieci, przejmowanie wzorców zachowań agresywnych z kultury masowej, "vendetta" wobec starszego pokolenia, nadmierna emancypacja dzieci i liberalizm wychowawczy.
Wśród kilku hipotez (teorii) wyjaśniających to zjawisko najbardziej aktualna jest koncepcja społeczno-psychologiczna (20). Sugeruje ona znaczący wpływ negatywnego środowiska wychowawczego rodziców, ich osobowości, a zwłaszcza wzrastania w atmosferze całkowitego podporządkowania, przemocy i agresji. Kierunek psychiatryczny główną odpowiedzialność za przemoc w stosunku do dziecka wiąże z patologią osobowości rodzica lub opiekuna (20).
Jeśli w ramach kontaktów interpersonalnych w rodzinie dziecko nie otrzymuje pozytywnych wzmocnień (przewagi nagród nad karami) dochodzi do osłabienia i zaniechania wzajemnych relacji. Karząca i odtrącająca postawa ojca, zwłaszcza w rodzinach patologicznych, zniekształca psychikę dziecka, prowadzi do zaburzeń zachowania. Popielarska (21) podkreśla, że wśród dzieci maltretowanych fizycznie od wczesnego dzieciństwa spotyka się dzieci nadpobudliwe psychoruchowo, złośliwe, aroganckie, cyniczne, agresywne, które wagarują, uciekają z domu, kradną. Stałe zagrożenia, brak akceptacji i bezpieczeństwa w rodzinnym domu, najczęściej kieruje je do nieformalnej grupy rówieśniczej, w której łatwo trafić mogą na społecznie negatywne wzorce postępowania do czynów przestępczych włącznie, ale mogą znaleźć swe miejsce, bo będą zaakceptowane.
Sposób reagowania dziecka krzywdzonego jest indywidualnie różny, ostatecznie niewyjaśniony. Być może, silna osobowość na agresję łatwiej reaguje agresją, słaba - poczuciem lęku.
Okazuje się, że olbrzymią rolę odgrywają szeroko rozumiane warunki środowiskowe, a zwłaszcza relacje rodzice - dzieci w środowisku rodzinnym. Tam też głównie znajduje się czynniki ryzyka, czyli czynniki potencjalnie sprzyjające występowaniu krzywdzenia dzieci. Przedstawiciele koncepcji socjologicznej uważają, że o sposobie traktowania dziecka decydują przede wszystkim kulturowo określone wzory postaw wobec przemocy (np. "podkultura gwałtu"), system wartości i norm obowiązujących w rodzinie i otoczeniu oraz pewne zasady relacji interpersonalnych w środowisku. Tam, gdzie struktura społeczna jest silnie zhierarchizowana, gdzie dominuje wychowanie autokratyczne, gdzie dziecko traktowane jest przedmiotowo, tam zagrożenie bicia dzieci jest potencjalnie większe (5).
Krzywdzenie dziecka staje się narastającym problemem współczesnego życia, wzbudzającym też co raz większe zainteresowanie przedstawicieli różnych kierunków i dziedzin naukowych. Wielostronność uwarunkowań krzywdzenia dzieci narzuca konieczność poszukiwania przyczyn, oceny skali wielkości i podejmowania środków prewencyjnych temu zjawisku.
Mimo że obecnie przeważająca większość dzieci w społeczeństwach krajów cywilizowanych jest chcianych, kochanych i pieszczonych, to jednak rzeczywistość bywa jeszcze odmienna, gdyż potrzeby i zachcianki dorosłych bywają istotniejsze od potrzeb dzieci. Nadal spotyka się rażące zaniedbywanie (niedożywienie, głodzenie, opóźnienia rozwojowe) oraz psychiczne znęcanie się nad dzieckiem (zamykanie w ograniczonej, ciemnej przestrzeni, straszenie, terroryzowanie, poniżanie, odrzucanie emocjonalne itp.).
Przemoc w stosunku do dzieci budzi już na szczęście silne reakcje emocjonalne i potępienie społeczne. Jako zagadnienie interdyscyplinarne jest ono przedmiotem wielu dyskusji, zainteresowania mediów i co raz liczniejszych opracowań naukowych medycznych, psychologicznych, pedagogicznych, socjologicznych i prawnych.

1. Kmiecik-Baran K. Przemoc doświadczana w dzieciństwie a gwałty dokonywane na dzieciach oraz inne przestępstwa. Zdrowie Psych. 1997, 38(1-2), 33-74.
2. Kmiecik-Baran K. Przemoc w środowisku szkolnym. W: Przeciw przemocy. Materiały z seminarium "Przemoc i agresja wśród dzieci i młodzieży", Toruń, 13.03.1997, 9-16.
3. Nobel prize winner Gajdusek admits child abuse. Lancet 1997, 349-632.
4. Kasznia-Kocot J. Zespół dziecka krzywdzonego - child abuse. Przeg. Ped. 1996, 26: 109-115.
5. Kordacki J. Czynniki ryzyka w zespole dziecka maltretowanego. Przeg.Lek. 1990, 47: 691-694.
6. Krawczyński M. Przemoc wobec dziecka. Dziecko krzywdzone. Definicja i interpretacja zjawiska. Aspekty prawno-organizacyjne i psychospołeczne. Ped. Pol. 1998, 73(10): 991-998.
7. Krawczyński M. Zespół dziecka maltretowanego (bitego). Ped. Pol. 1998, 73(11): 1107-1112.
8. Krawczyński M. Seksualne wykorzystywanie dzieci. Ped. Pol. 1998, 73(12): 1223-1228.
9. Langer H, Bako W, Kisiel B. Dziecko maltretowane i jego środowisko rodzinne. Ped. Pol. 1978, 53(1): 77-84.
10. Margolis-Edelman A. Medyczna diagnostyka zes-połu dziecka maltretowanego. [w]: "Dziecko krzywdzone". Próba opisu zjawiska. (red. Czyż E, Szymańczak J). Fundacja Dzieci Niczyje, Warszawa 1995, 79-108.
11. Medyńska L. Zespół dziecka maltretowanego. Ped. Pol. 1974, 49: 767-772.
12. Mossakowska B. Rola lekarza w rozwiązywaniu problemów związanych z maltretowaniem dzieci. W: J. Kordacki (red.): Rozpoznawanie zespołu dziecka maltretowanego. Pam. II Ogólnopolskiego Symp. "Ochrona dzieci przed okrucieństwem", Łódź, 8-9.05.1993, 103-106.
13. Sajkowska M. Epidemiologia i charakter zjawiska krzywdzenia dzieci w statystykach i badaniach naukowych. [w]: "Dziecko krzywdzone". Próba opisu zjawiska. red. E.Czyż, J. Szymańczak, Fundacja Dzieci Niczyje, Warszawa 1995, 25-40.
14. Międzynarodowa Statystyczna Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych. Rewizja dziesiąta. T.1. Uniw. Wyd. Med. Vesalius, Kraków 1994.
15. Czyż E., Szymańczak J. (red.): Dziecko krzywdzone. Próba opisu zjawiska. Fundacja Dzieci Niczyje, Warszawa, 1995.
16. Fromm E. Wojna o człowieka. Gdańska Inicjatywa Wyd., Gdańsk 1991.
17. Kordacki J. W sprawie definicji i klasyfikacji wydarzeń dotyczących krzywdzenia dziecka. Pol. Tyg. Lek. 1991,46: 339-341.
18. Glaser D, Frosh S. Dziecko seksualnie wykorzystywane, PZWL, Warszawa, 1995.
19. Lipowska-Teutsch A. Rodzina a przemoc. Ośr. Pomocy i Interwencji Psychol. UJ i AM, Kraków 1992.
20. Pospiszyl K. Przemoc wobec dziecka - zarys teoretyczny koncepcji. Psychol. Wych. 1989, 32(46): 154-165.
21. Popielarska M, Popielarska A. Psychologiczne aspekty zespołu dziecka maltretowanego w rodzinie. Ped. Pol. 1988, 63: 236-242.












