26-10-2007   20:39:43
IMED
Strona główna
Sympozjum Przemyśl
Dermatoskopia
Szkolenia
Szkolenia "Medius"
Archiwum "Medius"
Biblioteczka czasopism
Standardy Medyczne
Strona główna
Suplementy
Deklaracja
Jestem lekarzem
Ważne adresy
Medline
Polskie Towarzystwo Medycyny Rodzinnej
Konsultanci krajowi
Akademie Medyczne
Narodowy Fundusz Zdrowia
Polskie Towarzystwa Naukowe
Stacje hemodializ

Marek Wójcik: gra na czas

O projekcie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych rozmawiamy z Markiem Wójcikiem ze Związku Powiatów Polskich.

Senat przegłosował poprawki do ustawy zdrowotnej, czy ustawa w takim kształcie odpowiadałaby samorządowcom?

- Po pierwsze dobrze, że ta ustawa powstała, ale to właściwie wszystko. W mniemaniu Związku Powiatów Polskich nie załatwia ona problemów, a jedynie odsuwa je w czasie.

Jakich najważniejszych spraw projekt ten nie reguluje?

- Najbardziej martwi to, że w kontekście spraw o charakterze ustrojowym ustawa nie zauważa w odpowiedni sposób roli organu założycielskiego jednostek służby zdrowia. Samorządy jako instytucje, które odpowiadają za realizację zadań, w dalszym ciągu nie mają większego wpływu na ich finansowanie. Nie mamy instrumentów do realizacji swoich zadań w sposób uczciwy. Mechanizmy wprowadzone w ustawie tego problemu nie załatwiają. A jest to kwestia najistotniejsza w kontekście ustrojowym.

Jednak my bardziej koncentrujemy się na kwestiach bieżących, które ta ustawa powinna załatwiać, a których nie podejmuje. Wspólnie ze Związkiem Województw RP apelowaliśmy do senatorów w kwestii "ustawy 203". Dziwi nas, że posłowie, którzy w maju tego roku przyjęli rezolucję w sprawie "ustawy 203" wzywającą rząd do załatwienia tej sprawy, nie wyegzekwowali tej kwestii zupełnie. ZPP i ZWRP przyjęły w tej sprawie wspólne stanowisko.

Jaki to ma związek z ustawą zdrowotną?

- Myśmy proponowali, żeby w ustawie zdrowotnej dołożyć artykuł zmieniający ustawę o systemie kształtowania wynagrodzeń ("203"). Po raz kolejny parlament nie skorzystał z okazji, żeby naprawić potworny błąd legislacyjny skutkujący przez wiele lat na ogromną skalę. Ciąży nam cały czas problem wypłaty wynagrodzeń z tytułu "ustawy 203" i dopóki nie będzie załatwiony, ciążył będzie nad każdą ustawą, która się pojawi.

Jakie więc kroki zamierza podjąć ZPP?

- Zwrócimy się prawdopodobnie do wszystkich parlamentarzystów, żeby zechcieli powiedzieć jak to jest naprawdę z ich desperacją w sprawie "ustawy 203". To parlament powinien tę ustawę zmienić, to właśnie od posłów otrzymaliśmy sygnały, że to trzeba uregulować.

A co sądzi Pan o ustawowej propozycji stopniowego podnoszenia składki zdrowotnej?

- Automatyczne podniesienie składki niczego nie załatwia. Ważne, żeby środki wydawać racjonalnie. Należy też stworzyć i uruchomić mechanizmy, które spowodują, że część środków będących obecnie obok systemu znajdzie się w nim. Niestety ta ustawa trudnych tematów w tej materii nie podejmuje. Podstawową kwestią jest załatwienie problemów z przeszłości i myślenie o rozwiązaniach systemowych na lata. Mamy nadzieję, że kolejne ustawy - o pomocy publicznej oraz o zakładach opieki zdrowotnej - być może rozwiążą kolejne problemy.

Czy ten projekt przewiduje prawidłowy podział środków między oddziały wojewódzkie NFZ?

- Ustawa o świadczeniach zdrowotnych nie załatwia problemów regionalnego zróżnicowania w finansowaniu służby zdrowia. Dysponujemy materiałami, że są dwa sąsiadujące województwa, w którym jedno ma dwa razy więcej szpitali powiatowych niż drugie, a pieniędzy dostają tyle samo, tylko że jedno województwo ma co roku 10 proc. "do przodu", a drugie ma 20 proc. "do tyłu". Tego nie rozumiem. Ustawa zdrowotna nie rozstrzyga tej kwestii jednoznacznie. Nie reguluje też w sposób precyzyjny relacji między ministrem a Narodowym Funduszem Zdrowia. Status NFZ wcale się nie zmienia, niejasne relacje pozostają wciąż aktualne, co nie sprzyja procesowi decyzyjnemu.

Czy ten projekt nie przewiduje więc pańskim zdaniem żadnych pozytywnych zmian?

- Dobrze, że wreszcie pojawiło się pewne uściślenie zakresu obowiązków dla samorządów. W wykazie zadań każdej ustawy ustrojowej pojawia się ochrona zdrowia. Nikt natomiast nie był w stanie powiedzieć co to znaczy. W tej ustawie jest trochę szczegółów, pojawiają się obowiązki gminy, powiatu i województwa. No i to przyjmujemy pozytywnie.

Dziękujemy za rozmowę.


powrót