Czakański o polityce kadrowej w resorcie zdrowia
Minister zdrowia Marian Czakański powiedział w czwartek w Sejmie, że obawia się, iż gdyby miał "przeglądać" wszystkie osoby zatrudnione w służbie zdrowia w okresie działania poprzednich ministrów, to nie znalazłby żadnego pracownika do współpracy.
Szef resortu zdrowia odpowiadał na pytanie posła Tomasza Markowskiego (PiS). "Wydaje się, że problemy służby zdrowia są panu obce, więc na oślep wybiera sobie pan wiceministrów, sądząc, że są to fachowcy, skoro zajmowali dotąd wysokie stanowiska w ministerstwie zdrowia" - zwrócił się poseł do Czakańskiego. Odniósł się w ten sposób do kontrowersyjnych nominacji na stanowiska wiceministrów zdrowia Jacka Świątkiewicza i Mieczysława Błaszczyka.
Minister podkreślił, że jedynym kryterium wyboru osób na stanowiska kierownicze w jego resorcie były kompetencje i profesjonalizm. Wyjaśnił, że kandydatów wybierał po przeprowadzeniu wielu rozmów i konsultacji z "osobami stanowiącymi autorytety w środowisku ochrony zdrowia". (PAP)


