Zabił dentystkę i poszedł na dyskotekę
Przed sądem stanie wkrótce 22-letni Łukasz P. oskarżony o zamordowanie dentystki z Lubina (Dolnośląskie). Mężczyzna zadał jej kilkanaście ran nożem, po czym wrócił do domu, przebrał się i poszedł na dyskotekę - poinformowała w czwartek rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Legnicy, Liliana Łukasiewicz.
20 września ubiegłego roku około godziny 22.30 dentystka, ponad 60-letnia Krystyna B., wracała do domu. W pewnym momencie drogę zagrodził jej młody mężczyzna. Gdy kobieta zauważyła w jego ręce nóż, zaczęła krzyczeć. Wtedy napastnik zadał jej kilkanaście ciosów, w tym śmiertelny, w okolicę serca.
Sprawca uciekł spłoszony przez mieszkańca Lubina, który był świadkiem zbrodni. Według ustaleń prokuratury, Łukasz P., wówczas student, pił wcześniej tego dnia alkohol z kolegami. Wieczorem wyszedł z domu, zabierając nóż.
Podczas śledztwa mówił, że "miał dziwny zamiar zabicia kogoś", a myśli takie nachodziły go od pół roku. Natknął się najpierw na dziewczynę, która jednak umknęła mu, chroniąc się na klatce schodowej. Wtedy poszedł w drugą stronę i trafił na ulicę Ogrodową. Tam spotkał i zamordował dentystkę.


