Naczelna Izba Lekarska zapowiada rewolucję jeśli idzie o kary dla lekarzy, którzy popełnią błąd w sztuce medycznej lub zachowają się nieetycznie. Ich wykluczenie z zawodu ma pomóc medykom w odbudowie zaufania - pisze "Dziennik".
Lekarz, który przez błąd w sztuce naraził na szwank zdrowie pacjenta, albo został przyłapany na braniu łapówki, trafi do rejestru złych medyków. Każdy będzie mógł w takim rejestrze sprawdzić, czy nie leczy się u partacza. Na dodatek nieetycznie postępujący medycy zapłacą wysokie kary - nawet 25 tys. zł.
Po ujawnieniu skandali z udziałem lekarzy, próba oczyszczenia środowiska stała się dla medyków poważnym wyzwaniem. Jak pisze "Dziennik" - ich notowania systematycznie spadają.
Ostatni raport CBOS o uczciwości i rzetelności zawodowej (z marca 2006 r.) klasyfikuje lekarzy dopiero na dwunastym miejscu, po strażakach, naukowcach, pielęgniarkach, nauczycielach, dziennikarzach czy rzemieślnikach.


