Projekt Ministerstwa Zdrowia określa warunki, jakie trzeba spełnić, by wykonywać 20 zawodów medycznych, w tym m.in. zawód asystentki dentystycznej, dietetyka, fizjoterapeuty, higienistki szkolnej, logopedy, opiekunki dziecięcej, ratownika medycznego, technika farmaceutycznego, psychoterapeuty.
Propozycje budzą wątpliwości psychologów i psychiatrów. Choć resort zdrowia deklaruje, że chce zapewnić dostęp do wykonywania wszystkich zawodów wymienionych w projekcie tylko profesjonalistom, projekt pozwala na prowadzenie psychoterapii osobom, które ukończyły studia wyższe, posiadają tytuł magistra lub magistra pielęgniarstwa lub lekarza i ukończyły 4-letnie szkolenie.
Przeciwko takiemu zapisowi jest m.in. krajowy konsultant w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży prof. Irena Namysłowska. Chce ona, by w ustawie znalazł się zapis, iż psychoterapeutą może być osoba z dyplomem Wydziału Psychologii lub Akademii Medycznej.
Jeśli resort zdrowia miałby pozostać przy swojej propozycji, Namysłowska proponuje ograniczenie jej dodatkowym warunkiem: obowiązkiem przepracowania pięciu lat w placówce służby zdrowia lub zdaniem egzaminu z podstaw psychologii klinicznej i psychiatrii. Obecnie nie ma przepisów, które zakazywałyby prowadzenia psychoterapii przez osoby bez wykształcenia medycznego.
Projekt przewiduje prowadzenie przez ministra zdrowia rejestru osób uprawnionych do wykonywania zawodów medycznych. Wpisy do niego dokonywane byłyby raz na pięć lat, po sprawdzeniu, czy wnioskodawca spełnia wszystkie ustawowe wymagania.


