Tegoroczną Nagrodę Nobla w medycynie i fizjologii otrzymali dwaj Amerykanie, 47-letni Andrew Z. Fire i 46-letni Craig C. Mello za odkrycie "zjawiska interferencji RNA, które polega na wyłączaniu genów za pomocą dwuniciowych fragmentów RNA". Nagroda wynosi 10 mln koron szwedzkich.
W obszernym wyjaśnieniu zasług tegorocznych noblistów Komisja Noblowska podkreśla, że "dzięki badaniom i odkryciom tegorocznych laureatów poznano fundamentalny mechanizm kontroli przepływu informacji genetycznej".
Zjawisko interferencji RNA zachodzi zarówno u roślin, jak ludzi i zwierząt. Ma ogromne znaczenie dla regulacji działania, pozwala się bronić przed infekcjami wirusowymi i kontrolować tzw. "skaczące geny". Interferencję RNA wykorzystuje się szeroko w badaniach podstawowych.


