20-10-2007   23:57:53
IMED
Strona główna
Sympozjum Przemyśl
Dermatoskopia
Szkolenia
Szkolenia "Medius"
Archiwum "Medius"
Biblioteczka czasopism
Standardy Medyczne
Strona główna
Suplementy
Deklaracja
Jestem lekarzem
Ważne adresy
Medline
Polskie Towarzystwo Medycyny Rodzinnej
Konsultanci krajowi
Akademie Medyczne
Narodowy Fundusz Zdrowia
Polskie Towarzystwa Naukowe
Stacje hemodializ

Kroi się strajk
Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy zwrócił się o przygotowanie do podjęcia w 2007 r. ogólnopolskiego strajku. Ministerstwo Zdrowia liczy na rozsądek lekarzy i niepodjęcie przez nich protestu.

"Zarząd Krajowy OZZL (...) przyjął program działań zmierzających do likwidacji dyskryminacji zawodu lekarza w Polsce - w odniesieniu do poziomu wynagrodzeń i czasu pracy" - napisał na stronie internetowej OZZL przewodniczący Zarządu Związku Krzysztof Bukiel.

Wśród postulatów strajkujących znajdą się żądania zwiększenia wynagrodzeń, a także zaliczenia czasu dyżurów medycznych do czasu pracy, który nie powinien przekraczać 48 godzin tygodniowo. Wraz z przygotowaniami do strajku będą prowadzone tzw. działania autoprywatyzacyjne.

Według Krzysztofa Bukiela, w razie niepowodzenia strajku, autoprywatyzacja będzie polegać na tym, że lekarze masowo zwolnią się z pracy i będą świadczyć usługi odpłatnie.

Zdaniem rzecznika resortu zdrowia Pawła Trzcińskiego, to, co proponuje związek, jest formą dzikiej prywatyzacji.

Według Marii Balcerzak z mazowieckiego oddziału OZZL, podwyżki dla medyków są bardzo niskie, mogą wynieść mniej niż 100 zł na osobę. Nie zgadza się z nią prezes NFZ Andrzej Sośnierz, który twierdzi, że kwota poniżej 100 zł na osobę jest nieprawidłowa.

Zdaniem prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej Konstantego Radziwiłła, problemem jest to, że podwyżka dotyczy wszystkich pracowników placówek medycznych, w tym także pracowników administracyjnych.

OZZL proponuje finansowanie świadczeń zdrowotnych nie tylko ze składek na powszechne ubezpieczenie zdrowotne, ale też ze środków prywatnych.

powrót