Eksperci Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia osiągnęli kompromis w sprawie dzielenia pieniędzy na obiecane od 1 października podwyżki dla pracowników medycznych. Wcześniejsze zarządzenie prezesa NFZ Jerzego Millera e tej sprawie zakwestionował szef resortu Zbigniew Religa.
"Doszło do kompromisu. Prezes zmieni zarządzenie w sposób zabezpieczający interesy tej grupy szpitali, które wcześniej mogły być pokrzywdzone" - poinformował rzecznik Ministerstwa Zdrowia Paweł Trzciński.
Oznacza to, że zgodnie z uchwaloną 13 lipca ustawą, 30-procentowe podwyżki 1 października otrzymają pracownicy zatrudnieni na etatach, a także na kontraktach, zarówno w publicznych, jak i niepublicznych placówkach medycznych.
Spór dotyczył zarządzenia wydanego przez Jerzego Millera pod koniec sierpnia o sposobie przekazania przez świadczeniodawców środków na podwyżki. Minister uznał, że nie tylko nie zapewnia ono realizacji celu ustawy - a więc nie gwarantuje, że wszyscy lekarze dostaną podwyżki - ale też narusza przepisy ustawy o przekazaniu szpitalom pieniędzy na ten cel. Dlatego 1 września wszczął procedurę unieważniającą ten dokument.
Przedstawiciele NFZ podkreślali, że intencją Funduszu było pogodzenie zapisów ustaw o podwyżkach z zapisami ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, finansowanych ze środków publicznych


