26-10-2007   19:52:31
IMED
Strona główna
Sympozjum Przemyśl
Dermatoskopia
Szkolenia
Szkolenia "Medius"
Archiwum "Medius"
Biblioteczka czasopism
Standardy Medyczne
Strona główna
Suplementy
Deklaracja
Jestem lekarzem
Ważne adresy
Medline
Polskie Towarzystwo Medycyny Rodzinnej
Konsultanci krajowi
Akademie Medyczne
Narodowy Fundusz Zdrowia
Polskie Towarzystwa Naukowe
Stacje hemodializ

Urzędnicy na skrzydłach
Resort zdrowia wydaje rocznie ponad milion złotych na przeloty. Jak informuje "Metro" ministerstwo rozstrzygnęło właśnie przetarg na dostarczenie biletów lotniczych do wykorzystania przez urzędników. Za ponad milion złotych dostanie 740 biletów za granicę. To sporo, bo aby wykorzystać całą pulę, urzędnicy muszą latać średnio dwa razy dziennie.

"Musimy spotykać się ze swoimi europejskimi partnerami i dyskutować na temat służby zdrowia. Przecież nie jesteśmy dżunglą" - wyjaśnia na łamach „Metra” rzecznik resortu Paweł Trzciński.

Oficjalnie delegacje z resortu zdrowia razem z ekspertami podróżują do Brukseli i innych krajów UE - wyłącznie w klasie biznes. Pracownicy biur podróży przyznają jednak, że za taką sumę można zorganizować loty nie tylko do Belgii, ale i w bardziej egzotyczne rejony Starego Kontynentu.

"Można by kupić codziennie jeden bilet na Kretę czy Majorkę. I jeszcze zostanie" - oblicza Maria Baumgartner z biura podróży Tui. „Metro” przypomina, że w rządzie Leszka Millera na przeloty zagraniczne wydawano o jedną czwartą mniej, w rządzie Jerzego Buzka mniej o połowę. "I dlatego prawie nic nie załatwili, bo za mało bywali w Brukseli. My to zmienimy" - zapewnia Trzciński.

"Metro" podaje też ile na bilety lotnicze wydają inne ministerstwa: ministerstwo rolnictwa i MSWiA - po ok. pół mln zł, a MSZ - ponad 1,5 mln zł.

powrót