25-10-2007   04:56:21
IMED
Strona główna
Sympozjum Przemyśl
Dermatoskopia
Szkolenia
Szkolenia "Medius"
Archiwum "Medius"
Biblioteczka czasopism
Standardy Medyczne
Strona główna
Suplementy
Deklaracja
Jestem lekarzem
Ważne adresy
Medline
Polskie Towarzystwo Medycyny Rodzinnej
Konsultanci krajowi
Akademie Medyczne
Narodowy Fundusz Zdrowia
Polskie Towarzystwa Naukowe
Stacje hemodializ

Wyjeżdżają tysiace lekarzy
Ponad pięć tysięcy polskich lekarzy wyjechało lub szykuje się do wyjazdu za granicę. W naszych szpitalach już brakuje specjalistów. Izby lekarskie szacują, że wyjechało 2-3 proc. lekarzy. Uważają też, że lekarski exodus stanie się odczuwalnych dla pacjentów, kiedy z regionu wyjedzie co dziesiąty lekarz.

Na zachodzie i północy Polski do tej granicy jest już bardzo blisko! Rekord padł w Izbie Lekarskiej w Gorzowie, gdzie papiery na wyjazd złożyło 16 proc. medyków. W Szczecinie - 9,5 proc., we Wrocławiu i w Opolu - po 7 proc., w Gdańsku - 6 proc. - podaje "Gazeta Wyborcza".

Izby lekarskie ostrzegają - emigrują i młodzi lekarze, tuż po stażu, i starsi z doświadczeniem. Ci młodzi to najczęściej najbardziej uzdolnieni. Starsi to ci, którzy mieli w pracy osiągnięcia.

- Znam przynajmniej 20 lekarzy koło pięćdziesiątki z doktoratami i kilkoma specjalizacjami, którzy przenieśli się do Anglii, Szwecji, czy Hiszpanii - mówi „Gazecie Wyborczej” dr Ryszard Golański, wiceprezes Naczelnej Izby Lekarskiej.

Emigrują nawet tak dobrze prosperujący specjaliści jak ginekolodzy. Kiedyś lekarze wyjeżdżający na Zachód niemal zawsze wracali i zapewniali nam łączność z europejską nauką. Teraz bezpowrotnie tracimy zdolną kadrę. Najpopularniejsze kierunki lekarskiej emigracji to Niemcy i Wielka Brytania.

Żeby pracować w Niemczech, nie trzeba się nawet przeprowadzić - lekarze z woj. zachodniopomorskiego czy dolnośląskiego po prostu dojeżdżają po kilkadziesiąt kilometrów. Hiszpanie i Szwedzi finansują polskim lekarzom kursy językowe i pomagają sprowadzić rodziny.

powrót