Rząd przyjął program naprawy finansów służby zdrowia, autorstwa ministra Zbigniewa Religi. Projekt zakłada zwiększenie środków na opiekę zdrowotną o 15 mld zł w ciągu trzech lat.
Trzy największe centrale związkowe służby zdrowia - OPZZ, Forum Związków Zawodowych oraz NSZZ "Solidarność" - zaakceptowały rządową propozycję, zakładającą 30-proc. wzrost wynagrodzeń pracowników służby zdrowia od 1 października.
Na propozycję rządu nie zgodził się natomiast Krajowy Komitet Porozumiewawczy Środowisk Medycznych, który zrzesza blisko 20 organizacji. Komitet domaga się natychmiastowych podwyżek.
Rządowy program zakłada m.in. wprowadzenie ubezpieczenia pielęgnacyjnego na leczenie osób starszych, pokrywanie z ubezpieczenia komunikacyjnego leczenia ofiar wypadków, wprowadzenie dobrowolnych dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych oraz finansowanie drogich zabiegów z budżetu państwa.
Premier Kazimierz Marcinkiewiocz poinformował, że w 2007 roku publiczne nakłady na opiekę zdrowotną wzrosną o ponad 5 mld zł, czyli o ok. 20 proc. Premier poinformował też, że sejmowa debata o naprawie sytuacji w służbie zdrowia planowana jest w dniach 7-9 czerwca.
Zbigniew Religa zapowiedział, że w ciągu trzech lat nakłady na opiekę zdrowotną zwiększą się do 5 proc. PKB rocznie wobec 3,9 proc. aktualnie.
Zgodnie z propozycją ministra, 1,2 proc. dochodu podatników byłoby przeznaczane na tzw. składkę pielęgnacyjną (na leczenie osób starszych), którą potem - podobnie jak obecnie składkę zdrowotną - podatnik mógłby odliczyć przy rocznym rozliczeniu podatkowym. Do systemu opieki zdrowotnej wpłynęłyby w ten sposób ponad 4 mld zł.
Wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas uważa, że wprowadzenie ubezpieczenia pielęgnacyjnego na leczenie starszych osób jest najbardziej sporną kwestią w programie ministra Religi.


