W Narodowym Funduszu Zdrowia informują, że Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego nie można załatwić teraz, przed sezonem urlopowym, kiedy nie ma jeszcze kolejek, ale przed samym wyjazdem.
Taka jest sytuacja prawna: wystawiana przez NFZ Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego ważna jest najdłużej dwa miesiące od momentu jej wystawienia.
Karta potwierdza nasze prawo do korzystania z niezbędnych świadczeń zdrowotnych w czasie pobytu na terenie Unii Europejskiej - jednak w myśl reguł obowiązujących w danym kraju.
„Dziennik Polski” przypomina, że jeśli np. w Niemczech obowiązuje zasada współpłacenia za świadczenia medyczne, musimy liczyć się z tym, że w razie wizyty u lekarza lub w szpitalu będziemy musieli dopłacić z własnej kieszeni.
Zgodnie z przepisami wspólnotowymi, karta może zostać wydana tylko tym osobom, które mają prawo do świadczeń opieki zdrowotnej zgodnie z ustawodawstwem jednego z tych państw. Ważność dokumentu wygasa zawsze z chwilą utraty tego uprawnienia. W praktyce oznacza to, że obywatel Polski ma prawo do Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego najpóźniej miesiąc po utracie pracy.


