21-10-2007   00:20:25
IMED
Strona główna
Sympozjum Przemyśl
Dermatoskopia
Szkolenia
Szkolenia "Medius"
Archiwum "Medius"
Biblioteczka czasopism
Standardy Medyczne
Strona główna
Suplementy
Deklaracja
Jestem lekarzem
Ważne adresy
Medline
Polskie Towarzystwo Medycyny Rodzinnej
Konsultanci krajowi
Akademie Medyczne
Narodowy Fundusz Zdrowia
Polskie Towarzystwa Naukowe
Stacje hemodializ

NFZ nie ma rezerw na podwyżki
Narodowy Fundusz Zdrowia nie ma żadnych rezerw, które można przeznaczyć w tym roku na podwyżki wynagrodzeń w służbie zdrowia, natomiast o przeznaczeniu ok. 179 mln zł, które po ubiegłym roku pozostaną w NFZ, zdecyduje Rada NFZ w porozumieniu z ministrem finansów - poinformował minister zdrowia, Zbigniew Religa.

Podczas poniedziałkowego spotkania ze związkowcami służby zdrowia i środowiskami medycznymi w Katowicach minister odniósł się do przedstawionego mu w piątek, podczas ogólnopolskiego protestu służby zdrowia, postulatu uruchomienia rezerw finansowych NFZ i przeznaczenia ich na podwyżki wynagrodzeń lekarzy i pielęgniarek jeszcze w tym roku.

Według niego, takich rezerw nie ma. Religa poparł związkowy postulat, aby finanse centrali NFZ zbadała Najwyższa Izba Kontroli i zapowiedział, że zwróci się do NIK ze stosownym wnioskiem. Religa wniesie też do Komisji Trójstronnej kwestię ustalenia minimalnej płacy w służbie zdrowia oraz sprawdzi, czy w Funduszu - jak utrzymują związkowcy - są jednak jakieś wolne środki.

Obecni na spotkaniu związkowcy uznali przedstawione przez ministra dane finansowe za nie w pełni wiarygodne. Zdaniem szefowej sekretariatu ochrony zdrowia śląsko-dąbrowskiej "Solidarności", Ewy Ficy, NFZ może dysponować dodatkowo kwotą nawet ponad 2 mld zł, z czego 1,1 mld zł to niedoszacowana składka za 2006 rok, którą Fundusz - według informacji związkowców - otrzyma, choć nie ujęto jej w jego planie finansowym.

Związkowcy chcą, aby do końca czerwca uruchomiono te środki na podwyżki.

powrót