Polscy producenci medykamentów eksportują coraz więcej. Ale ciągle wartość importu niemal ośmiokrotnie przewyższa ich sprzedaż poza krajem.
- Cały czas rośnie udział importowanych leków w naszym rynku farmaceutycznym. Niespełna jedna trzecia wydatków przypada na polskie medykamenty. Za dziesięć lat ich udział może spaść do 5 - 10 procent - powiedział "Rzeczpospolitej" Wiesław Szelejewski, prezes Instytutu Farmaceutycznego.
W ubiegłym roku polskie firmy farmaceutyczne sprzedały za granicą specyfiki wartości ok. 0,4 mld USD, natomiast na leki zagranicznych producentów wydaliśmy ok. 3 mld dolarów.
Większość farmaceutyków rodzime spółki sprzedają na Wschód, głównie do Rosji i na Ukrainę. W sumie trafia tam połowa polskiego eksportu leków. Spośród krajów unijnych głównymi odbiorcami naszych medykamentów są Niemcy (ok. 10 proc.) i Czechy (ok. 6 proc.).


