Sąd Najwyższy orzekł, że szpitale publiczne mogą dochodzić od NFZ roszczeń z tytułu wypłaty podwyżek na mocy ustawy 203. Mogą to jednak zrobić tylko wtedy, gdy mimo prawidłowego gospodarowania środkami nie mogły same pokryć, w części lub w całości, poniesionych w związku z podwyżką kosztów.
Uchwała Sądu Najwyższego została podjęta w siedmioosobowym składzie. Werdykt dotyczy konkretnej sprawy szpitala z Gdańska, który wystapił przeciwko NFZ. Inne sądy mogą, ale nie muszą brać pod uwagę tego orzeczenia. Założonych jest już kilkaset spraw z tytułu "ustawy 203".
Sąd Najwyższy uznał, że obowiązujące przepisy ustawy 203 stanowią "podstawę prawną roszczeń SP ZOZ-u wobec NFZ, jeżeli zakład mimo prawidłowego gospodarowania środkami uzyskanymi na podstawie umowy o udzielenie świadczeń zdrowotnych, nie mógł tych kosztów pokryć w całości lub w części".
Przepisy badał wcześniej Trybunał Konstytucyjny i uznał, że są one zgodne z prawem. Jednoczesnie sędziowie Trybunału przyznali, że ustawa została wadliwie skonstruowana.


