Jeżeli rząd nie przedstawi koncepcji podniesienia o 30 proc. pensji wszystkich pracowników medycznych 7 kwietnia będzie dniem ogólnopolskiego protestu służby zdrowia.
Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Konstanty Radziwiłł poinformował, że lekarze 7 kwietnia wezmą jednodniowy urlop na żądanie. Ci, którzy nie będą mogli tego zrobić, np. ze względu na bezpieczeństwo pacjentów, podejmą tego dnia inne formy protestu.
Prezes NRL podkreślił, że lekarze domagają się podwyżek w tym roku, a nie - jak zapowiadał minister zdrowia - w przyszłym. "Jesteśmy wstępnie umówieni ze stroną rządową na początek kwietnia, była mowa o 4 kwietnia. Jeżeli rząd przedstawi wówczas jakieś konkrety, to akcja protestacyjna zostanie zawieszona" - powiedział Konstanty Radziwiłł.
Środowiska medyczne chcą także, aby rząd przygotował ustawę, która wskaże ścieżkę dojścia nakładów na ochronę zdrowia do 6 proc. produktu krajowego brutto. Obecnie jest to ok. 4 proc. PKB rocznie.


