12-10-2007   21:13:48
IMED
Strona główna
Sympozjum Przemyśl
Dermatoskopia
Szkolenia
Szkolenia "Medius"
Archiwum "Medius"
Biblioteczka czasopism
Standardy Medyczne
Strona główna
Suplementy
Deklaracja
Jestem lekarzem
Ważne adresy
Medline
Polskie Towarzystwo Medycyny Rodzinnej
Konsultanci krajowi
Akademie Medyczne
Narodowy Fundusz Zdrowia
Polskie Towarzystwa Naukowe
Stacje hemodializ

Minister obiecuje podwyżki

Minister Zbigniew Religa zapowiedział, że w przyszłym roku możliwe będzie podwyższenie pensji pracowników ochrony zdrowia o 30 proc. Jego zdaniem dodatkowych środków nie należy już przeznaczać na zwiększanie liczby procedur medycznych finansowanych co roku z NFZ, tylko trzeba te procedury lepiej wycenić.

Jeżeli tak się stanie, istnieje szansa, że w przyszłym roku płace służby zdrowia będą mogły być zwiększone o 30 proc., a więc o tyle, ile teraz żądają lekarze" - powiedział minister.

Zbigniew Religa przedstawił posłom dotyczące zarobków w służbie zdrowia. Wynagrodzenie średnie brutto z jednego miejsca pracy wynosi 2 tys. 368 zł, czyli netto 1,6 tys. Wynagrodzenia lekarzy wynoszą średnio brutto 3 tys. 331 zł, czyli netto 2 tys. zł.

"To jest liczba myląca, ponieważ 3 tys. 331 nie brzmi najgorzej, ale to nie jest tylko 8-godzinny dzień pracy, na to się składają także m.in. dyżury" – informuje Zbigniew Religa. Jego zdaniem realne płace za normalny dzień pracy w służbie zdrowia są o jedną trzecią niższe. Nie jest więc to pensja za przepracowanie 8 godzin dziennie, tylko 12.

Problem płac lekarzy jest wielkim, ważnym problemem. Jeszcze gorsza jest sytuacja pań pielęgniarek, ich dochody są rażąco niskie – mówi minister. Zbigniew Religa uważa, że w ciągu jednego roku nie można istotnie zwiększyć środków publicznych przeznaczonych na finansowanie opieki zdrowotnej, na to potrzeba kilku lat.


powrót