Nadszedł czas telemedycyny – twierdzi minister zdrowia. Jest to nieprawdopodobne ułatwienie dla chorych i lekarzy. To jest medycyna XXI wieku, Polska nie może odstawać od innych krajów – uważa prof. Zbigniew Religa.
Z inicjatywy resortu zdrowia i ambasady Norwegii, zorganizowana została konferencja, której celem było nawiązanie współpracy obu krajów w dziedzinie telemedycyny.
Norwegowie znacznie wcześniej od Polaków dysponowali nowoczesnymi technologiami teleinformatycznymi. Rozwijali telemedycynę także z konieczności – mieszkańcy ich kraju żyją na rozległym terenie w warunkach utrudniajacych kontakt z lekarzami.
W Polsce telemedycyna dopiero się rozwija, choć jest kilka ośrodków medycznych, które dorównują czołówce europejskiej. Są to m.in. Instytut Kardiologii w Aninie oraz Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach pod Warszawą.
Na świecie ta forma medycyny jest popularna m.in. w Australii, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie.


