W grudniu zeszłego roku 46 procent Polaków było niezadowolonych z opieki zdrowotnej. To o 13 procent mniej niż miesiąc wcześniej.
Według CBOS, które przeprowadziło te badania, do spadku niezadowolenia mogła przyczynić się poprawa nastrojów społecznych w następstwie wyborów i powstania nowego rządu. Najprawdopodobniej nie bez znaczenia było też powołanie na ministra zdrowia prof. Zbigniewa Religi, człowieka cieszącego się dużym zaufaniem i autorytetem społecznym oraz budzącego nadzieję na korzystne zmiany w służbie zdrowia.
CBOS porównał również poziom zadowolenia z opieki zdrowotnej w Polsce, Czechach, Słowacji i na Węgrzech w 2005 roku. Najbardziej zadowoleni z opieki zdrowotnej są Czesi (30 proc.), jednak liczba zadowolonych w tym kraju zmniejsza się z roku na rok. Na drugim miejscu plasują się Polacy; co czwarty z nas deklaruje zadowolenie z opieki zdrowotnej. Wśród Węgrów dobrze ocenia medyków 23 proc. osób.
Najgorzej wypada słowacka służba zdrowia – zadowolonych z niej jest tylko 11 proc. badanych, aż 54 proc. Słowaków źle ocenia usługi medyczne w swoim kraju.
Na niekorzystne zmiany w opiece zdrowotnej w ciągu ostatniego roku najczęściej narzekają Słowacy - aż połowa spośród nich uważa, że nastąpiło pogorszenie. Na spadek poziomu opieki medycznej wskazuje też 36 proc. Polaków, 35 proc. Węgrów i 30 proc. Czechów.
Poprawę w ciągu ostatniego roku odnotowało 15 proc. Węgrów, 14 proc. Czechów, 10 proc Słowaków i tylko 8 proc. Polaków.
W każdym z sondaży przeprowadzonych na początku grudnia ubiegłego roku w czterech krajach wzięło udział po ok. 1000 osób.


