Konstanty Radziwiłł został znów wybrany - głosami 90 procent delegatów na Krajowy Zjazd Lekarzy - prezesem Naczelnej Rady Lekarskiej na kolejną czteroletnią kadencję. Radziwiłł, który nie miał żadnego kontrkandydata zapewnił: "pokonamy jeszcze wiele barier".
Konstanty Radziwiłł jest za podniesieniem nakładów na finansowanie ochrony zdrowia do 6 proc. produktu narodowego. Chce, żeby przez kolejne 5 lat nakłady na zdrowie zwiększały się corocznie o 4 miliardy zł. Prezes uważa za konieczne ustalenie minimalnej pensji lekarzy na poziomie 5 tys zł brutto miesięcznie. Jego zdaniem, lekarze są teraz "niegodnie wyzyskiwani.
Minister zdrowia Zbigniew Religa zapowiedział jednak, że dopiero od 1 stycznia 2007 r. nastąpi istotny wzrost nakładów na opiekę zdrowotną z budżetu państwa. "Będę prosił moich kolegów, żeby jeszcze rok wytrzymali. Od 2007 roku nastąpi istotny wzrost nakładów na ochronę zdrowia z budżetu państwa i będzie istniała także realna szansa na podniesienie płac w służbie zdrowia" - mówił minister. Dodał, że postulat podwyższenia lekarskich pensji do poziomu 5 tys. zł brutto oznacza dodatkowe wydatki w wysokości 5,2 mld zł. Ocenił go jako "mądry i dobry, ale niestety na dzisiaj nie do zrealizowania".
Zdaniem Radziwiłła, nie do przyjęcia jest jednak fakt, że młody wykształcony lekarz zarabia w szpitalu 1,1-1,2 tys. zł netto. Według niego, jest to główny powód wyjazdów za granicę młodych lekarzy.
Prezes obiecał także, że będzie się starał, aby samorządowi lekarskiemu przekazać odpowiedzialność za organizację doskonalenia zawodowego lekarzy.


