23-10-2007   07:34:28
IMED
Strona główna
Sympozjum Przemyśl
Dermatoskopia
Szkolenia
Szkolenia "Medius"
Archiwum "Medius"
Biblioteczka czasopism
Standardy Medyczne
Strona główna
Suplementy
Deklaracja
Jestem lekarzem
Ważne adresy
Medline
Polskie Towarzystwo Medycyny Rodzinnej
Konsultanci krajowi
Akademie Medyczne
Narodowy Fundusz Zdrowia
Polskie Towarzystwa Naukowe
Stacje hemodializ

Lekarze leczą i negocjują

Lekarze rodzinni z Porozumienia Zielonogórskiego w całym kraju otworzyli w poniedziałek swoje gabinety i pracują normalnie. Jednocześnie w oddziałach wojewódzkich Narodowego Funduszu Zdrowia trwają rozmowy
dotyczące umów na 2006 r. na świadczenie usług w podstawowej opiece zdrowotnej.  

Prezes NFZ Jerzy Miller podkreślił w poniedziałek, że dodatkowe pieniądze otrzymają wszyscy lekarze rodzinni, pielęgniarki i położne, a także cała świąteczna i nocna pomoc lekarska pracujące w podstawowej opiece zdrowotnej, a nie tylko grupa lekarzy z Porozumienia Zielonogórskiego.

    Według szefa NFZ, dodatkowe środki nie są spowodowane protestem lekarzy, ale wynikają z szacunków Funduszu, które przewidują w 2006 r. większy spływ składki na ubezpieczenie zdrowotne. 

  
    Lekarze rodzinni z Porozumienia domagali się poczatkowo podniesienia o złotówkę (z 5 do 6 zł) miesięcznej stawki za jednego pacjenta. Przeciętnie lekarz rodzinny ma pod swoją opieką ok. 2-2,5 tys. ubezpieczonych.
Kosztowałoby to Fundusz dodatkowo 800 mln zł. W niedzielę zaproponowali stronie rządowej stawkę 5,50 zł za pacjenta miesięcznie. 

 Lekarze z PZ pracują na razie na mocy porozumienia, jakie wypracowali w niedzielę z ministrem zdrowia i centralą NFZ. Nie precyzuje ono wysokości stawek, które będą negocjowane na szczeblach wojewódzkich. 


powrót