28-10-2007   11:38:45
IMED
Strona główna
Sympozjum Przemyśl
Dermatoskopia
Szkolenia
Szkolenia "Medius"
Archiwum "Medius"
Biblioteczka czasopism
Standardy Medyczne
Strona główna
Suplementy
Deklaracja
Jestem lekarzem
Ważne adresy
Medline
Polskie Towarzystwo Medycyny Rodzinnej
Konsultanci krajowi
Akademie Medyczne
Narodowy Fundusz Zdrowia
Polskie Towarzystwa Naukowe
Stacje hemodializ

Minister zdrowia o

Nowa ustawa o restrukturyzacji finansowej zakładów opieki zdrowotnej autorstwa klubów opozycyjnych, która została uchwalona we wtorek przez Sejm, ma "7 grzechów głównych" - powiedział dziennikarzom minister zdrowia Marek Balicki.

W ocenie Balickiego, ustawa zawiera wadliwe przepisy dotyczące pożyczek z budżetu państwa oraz możliwości ich umorzenia. "Niespotykane jest w prawie polskim, żeby pożyczka była przyznawana na mocy decyzji ministra finansów, tak jak proponuje ta ustawa; umorzenie też ma być w gestii ministra finansów, co stwarza możliwość całkowitej uznaniowości" - podkreślił Balicki.

Przyjęta ustawa przewiduje udzielenie publicznym szpitalom pożyczek z budżetu państwa na spłatę zaległych podwyżek z tytułu tzw. ustawy 203. Rząd zarezerwował na wypłatę tych pożyczek w budżecie państwa 2,2 mld zł. Zgodnie z ustawą, umorzenie części pożyczki może nastąpić w momencie zakończenia procesu restrukturyzacji, pod warunkiem, że zoz nie będzie miał wówczas długów wymagalnych albo w czasie restrukturyzacji zmniejszyła się ich wysokość.

Zdaniem Balickiego, kolejna wada nowej ustawy polega na tym, że restrukturyzacja finansowa nie obejmuje długów cywilnoprawnych wobec dostawców; nie zawiera mechanizmów zabezpieczających przed dalszym zadłużaniem się szpitali oraz karze niezadłużone placówki, bo nie mówi nic o dotacjach dla nich z budżetu państwa.

W ocenie ministra, niedobrze się stało, że w ustawie nie ma zapisów umożliwiających łączenie się samodzielnych publicznych zoz- ów. "Może to być przeszkoda w rozwiązywaniu lokalnych problemów" - przyznał Balicki.

Jego zdaniem, błędem tej ustawy jest także to, że nie ochroni ona praw pracowniczych w sytuacji likwidacji zoz-u i tworzenia spółek przez samorządy. "Odrzucenie możliwości przekształcania się publicznych szpitali w spółki użyteczności publicznej, które uwzględniają specyfikę służby zdrowia, otwiera drogę do dzikiej prywatyzacji w służbie zdrowia" - powtórzył minister.

We wtorek jednym głosem Sejm przyjął ustawę o restrukturyzacji finansowej publicznych szpitali przygotowaną przez kluby opozycyjne. Tym samym przepadły najbardziej kontrowersyjne rozwiązania zawarte w projekcie prezydenckim dotyczące możliwości przekształcania szpitali publicznych w spółki użyteczności publicznej.


powrót