Anestezjologów, chirurgów, internistów i ortopedów zdecydowanych na wyjazd do Iraku pilnie poszukuje wojsko. Do tej pory nie udało się zmobilizować wystarczającej liczby wojskowych medyków. Nie chcą też jechać cywile - pisze "Głos Szczeciński".
Na ofertę złożoną przez Wojewódzki Sztab Wojskowy w Okręgowej Izbie Lekarskiej w Szczecinie nie wpłynęło ani jedno zgłoszenie. Podobno z powodu mało atrakcyjnych stawek. Rekrutacja przeprowadzona wśród wojskowych lekarzy nie dała rezultatów. Wojsko złożyło oferty zatrudnienia cywilnym lekarzom.
Cywilnym lekarzom, którzy zdecydują się na wyjazd w ten niebezpieczny rejon wojsko proponuje miesięczne wynagrodzenie w wysokości 824 zł brutto, plus dodatek zagraniczny, w maksymalnej wysokości 1200 dolarów oraz zwiększony dodatek zagraniczny - 300 dolarów.
Wyjeżdżającym będzie się należał również tzw. dodatek wojenny w wysokości 7 dolarów za każdy dzień przebywania w strefie działań wojennych - informuje "Głos Szczeciński".


