Wystarczą numery PESEL i adresy zamieszkania, żeby wyłudzić pieniądze od Narodowqego Funduszu Zdrowia. W woj. małopolskim oszuści posłużyli się danymi prawie 500 osób zarejestrowanych w spółce Gall Med.
Jak podała „Gazeta Krakowska” pacjenci Gall Medu nie znaleźli się na listach innych lekarzy przypadkiem. "Ktoś ich tam wciągnął. Dzwoniliśmy do wszystkich lekarzy i prosiliśmy o przedstawienie deklaracji pacjentów. Okazało się, że ich nie mają" - mówi przedstawiciel małopolskiego NFZ.
W całym kraju tylko w listopadzie na dwóch listach naraz zapisano prawie 250 tysięcy pacjentów. Przeciętnie na jeden oddział przypada ponad 15 tysięcy takich osób. A ponieważ NFZ bazuje wyłącznie na elektronicznych sprawozdaniach lekarzy, nikt nie wie, ilu oszustów bierze pieniądze za osoby, które nigdy nie były ich pacjentami – pisze "Gazeta Krakowska".


