21-10-2007   00:00:25
IMED
Strona główna
Sympozjum Przemyśl
Dermatoskopia
Szkolenia
Szkolenia "Medius"
Archiwum "Medius"
Biblioteczka czasopism
Standardy Medyczne
Strona główna
Suplementy
Deklaracja
Jestem lekarzem
Ważne adresy
Medline
Polskie Towarzystwo Medycyny Rodzinnej
Konsultanci krajowi
Akademie Medyczne
Narodowy Fundusz Zdrowia
Polskie Towarzystwa Naukowe
Stacje hemodializ

Wędrówka wewnątrz ciała
Dr hab. Andrzej UrbanikSześć lat temu naukowcy z Katedry Radiologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego jako pierwsi w Polsce, a niedługo po wprowadzeniu nowej techniki - w świecie, rozpoczęli badania metodą wirtualnej endoskopii. "Jednym z najważniejszych zadań współczesnej medycyny, w tym radiologii, jest uczynienie zabiegów medycznych jak najmniej inwazyjnymi" - mówi szef Katedry, wiceprzewodniczący Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego, dr hab. Andrzej Urbanik.

Zespół dr Urbanika uzyskuje obraz wnętrza: przełyku, żołądka, jelita grubego, drzewa oskrzelowego, naczyń krwionośnych, ucha, kanału kręgowego, układu moczowego i komór mózgu.

W przeciwieństwie do endoskopii klasycznej, do wnętrza ciała pacjenta nie trzeba wprowadzać żadnych wzierników. "Najmniejszy fragment tkanki, jaki możemy w ten sposób obejrzeć będzie miał grubość poniżej 1 milimetra - tłumaczy Urbanik. - Następnym etapem są rekonstrukcje trójwymiarowe. Badamy na przykład tomografią uszkodzoną czaszkę, a następnie obracamy jej obraz w komputerze i oglądamy ze wszystkich stron uszkodzone miejsce".

Komputerowy obraz może być statyczny - przypominając fotografię zrobioną wewnątrz jelita czy tętnicy, bądź ruchomy. W przypadku tego drugiego specjalista obsługujący konsolę tworzy komputerowe animacje zbadanego obszaru ciała.

"Oglądający taką animację lekarz ma wrażenie, jakby leciał wewnątrz jelita pacjenta" - mówi Urbanik. Uzyskiwanie podobnych obrazów ma duże znaczenie dla leczenia pacjenta. "Na przykład, oglądając od wewnątrz naczynia krwionośne, możemy stwierdzić, czy są w nich zwężenia lub rozwarstwienia. Takie obserwacje będą bardzo ważne w leczeniu chorób naczyniowych" - mówi Urbanik. 

Joanna Poros, PAP - Serwis naukowy

powrót