Udało się wyleczyć wysiłkowe nietrzymanie moczu u 18 pacjentek dzięki wykorzystaniu komórek macierzystych ich własnej tkanki mięśniowej - donoszą badacze z Austrii za pośrednictwem serwisu "EurekAlert".
Wysiłkowe nietrzymanie moczu dotyka kilkunastu milionów osób na świecie. Cierpią na nie głównie kobiety. Objawia się mimowolnym wyciekiem moczu w czasie czynności wymagających wysiłku fizycznego, np. dźwigania, ale też w czasie kaszlu, śmiechu czy kichania.
Powodem jest - związane ze starzeniem lub licznymi ciążami - osłabienie mięśni zamykających ujście cewki moczowej, tzw. zwieraczy moczowych. W rzadszych przypadkach przyczyną mogą być zmiany w budowie cewki. Przypadłość jest kłopotliwa i krępująca, a nie leczona może prowadzić do izolacji towarzyskiej czy depresji.
Zespół austriacki przetestował eksperymentalną terapię wysiłkowego nietrzymania moczu w grupie 20 kobiet między 36. a 84. rokiem życia.
Komórki macierzyste tkanki mięśniowej pobierano z ramienia pacjentek. Przez 6 tygodni hodowano je w laboratorium, a następnie wstrzykiwano je pacjentkom do ścianki cewki moczowej i zwieraczy cewki pod miejscowym lub ogólnym znieczuleniem. Aby wprowadzić komórki dokładnie tam, gdzie powinny się znaleźć, w czasie operacji badacze monitorowali cewkę za pomocą techniki trójwymiarowego USG. Cała procedura trwała 15-20 minut.
Jak zaobserwowali badacze, wszczepione komórki zaczynały się dzielić i dawały początek nowym komórkom mięśniowym. Rezultatem był wzrost masy mięśni i pogrubienie ścianek cewki moczowej oraz poprawa kurczliwości zwieraczy.
U wielu pacjentek niekontrolowany wyciek moczu ustał już w ciągu 24 godzin po operacji. U 18 kobiet efekt ten utrzymywał się nawet rok po zastosowaniu terapii.
"Komórki macierzyste tkanki mięśniowej są bardzo inteligentne. Nie tylko pozostają tam, gdzie zostały wstrzyknięte, ale też szybko dają początek nowym mięśniom, a gdy tkanka mięśniowa osiągnie pożądane rozmiary, automatycznie przestają rosnąć" - tłumaczy prowadzący badania dr Ferdinant Frauscher z Akademii Medycznej w Insbrucku.
Zdaniem Frauschera, jego zespołowi udało się opracować skuteczną terapię nietrzymania moczu. Jej koszty są porównywalne z innymi popularnymi obecnie metodami, takimi jak wstrzykiwanie białka tkanki łącznej - kolagenu, ale efekty utrzymują się dłużej, podkreśla badacz. Inną zaletą metody jest fakt, że wykorzystuje ona własne komórki pacjenta, co pozwala uniknąć ryzyka ich odrzucenia przez układ odpornościowy.
Badacz podkreśla, że na obecnym etapie metoda jest skuteczniejsza u kobiet. Jak wyjaśnia, u mężczyzn nietrzymanie moczu jest spowodowane głównie wycięciem gruczołu krokowego. Prowadzi do powstania blizn, w których komórki macierzyste nie rosną dobrze.
Austriacki zespół zaprezentował swoje wyniki na dorocznym spotkaniu Północnoamerykańskiego Towarzystwa Radiologicznego w Chicago.
Serwis Naukowy PAP


