Połowa dzieci, u których wykryto astmę w czasie pilotażowej edycji programu "Wolność Oddechu - Zapobiegaj Astmie", nie była leczona z powodu tej choroby - podkreśla Elżbieta Łata z Głównego Inspektoratu Sanitarnego.
NADMIERNA DBAŁOŚĆ O HIGIENĘ MOŻE SZKODZIĆ. Jak przypomina prezes Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, prof. Marek Kowalski, w Polsce na astmę cierpi około 2 mln dorosłych osób i 1 mln dzieci. Liczby te stale rosną, zwłaszcza w dużych aglomeracjach miejskich. W krajach Europy Zachodniej liczba chorych podwoiła się w ostatnich 10 latach. Naukowcy coraz częściej obwiniają o to nadmierny wzrost dbałości o higienę.
"Trzeba też podkreślić, że z astmą związane są ogromne koszty społeczne i ekonomiczne, które przewyższają łączne światowe koszty leczenia gruźlicy i AIDS" - mówi prof. Kowalski.
Nie chodzi tylko o koszty bezpośrednie, związane z pobytami w szpitalu, na pogotowiu, o leki lub urządzenia do ich podawania. Pośrednie koszty są związane z opuszczaniem dni w pracy i szkole. Astma powoduje więcej nieobecności dzieci i młodzieży w szkole niż jakakolwiek inna choroba przewlekła. W konsekwencji pacjenci mają problemy z przyswojeniem nowego materiału i gorzej się uczą. Często zaczyna im towarzyszyć poczucie niższości.
ZA PÓŹNO WYKRYWANA I ŹLE LECZONA. "Astma to choroba przewlekła. Nie można jej wyleczyć, ale dzięki wcześnie rozpoczętej terapii można praktycznie wyeliminować objawy tak, by nie utrudniała pacjentowi życia" - zaznacza prof. Kowalski.
Warunkiem wczesnej terapii jest jednak wczesne wykrycie tej choroby, gdyż u cierpiących na nią osób szybko spada wydolność układu oddechowego. Zdaniem prof. Kowalskiego, w Polsce astma jest często wykrywana za późno i źle leczona.
POŁOWA NIE WIE, ŻE JEST CHORA. Dlatego z inicjatywy Głównego Inspektora Sanitarnego, Polskiego Towarzystwa Oświaty Zdrowotnej i Polskiego Towarzystwa Alergologicznego w marcu 2004 roku ruszył program "Wolność Oddechu - Zapobiegaj Astmie", którego celem jest rozszerzenie wiedzy na temat astmy oskrzelowej oraz badania przesiewowe. Pozwalają one wcześnie wyłonić dzieci zagrożone tym schorzeniem i odpowiednio szybko rozpocząć leczenie.
Pilotażowa edycja programu objęła 21 tys. 857 dzieci wraz z rodzicami i nauczycielami z trzech województw: mazowieckiego, śląskiego i lubelskiego. Choroby dróg oddechowych stwierdzono u 15 proc. przebadanych dzieci. Ponad połowa z nich nie wiedziała, że jest chora. Ze względu na sukces edycji pilotażowej, organizatorzy zdecydowali się na kontynuowanie programu.
W listopadzie 2004 roku ruszył pierwszy etap. Ma on objąć kolejne 22 tys. dzieci, ich rodziców i nauczycieli. Organizatorzy postawili sobie za cel, że w ciągu kolejnych pięciu lat dotrą z akcją edukacyjną na temat astmy do wszystkich szkół podstawowych w Polsce.
POTRZEBNY NARODOWY PROGRAM PROFILAKTYKI. Zdaniem specjalistów niemożliwe jednak będzie przeprowadzenie we wszystkich szkołach badań przesiewowych bez narodowego programu profilaktyki astmy i chorób alergicznych.
Joanna Morga, PAP - Nauka w Polsce


