09-10-2007   07:49:57
IMED
Strona główna
Sympozjum Przemyśl
Dermatoskopia
Szkolenia
Szkolenia "Medius"
Archiwum "Medius"
Biblioteczka czasopism
Standardy Medyczne
Strona główna
Suplementy
Deklaracja
Jestem lekarzem
Ważne adresy
Medline
Polskie Towarzystwo Medycyny Rodzinnej
Konsultanci krajowi
Akademie Medyczne
Narodowy Fundusz Zdrowia
Polskie Towarzystwa Naukowe
Stacje hemodializ

Nagroda w Brukseli dla zespołu prof. Religi
Nagroda przyznana nam w Brukseli za pneumatyczną komorę wspomagania serca dowodzi, że my też coś potrafimy, że jesteśmy tak samo dobrzy jak uczeni na Zachodzie, którzy mają o wiele więcej pieniędzy i doskonale wyposażone laboratoria - powiedział prof. Zbigniew Religa.

Opracowanę przez zespół prof. Zbigniewa Religi urządzenie otrzymało Grand Prix na 53. Międzynarodowych Targach Wynalazczości "Eureka" w Brukseli.

PIERWSI NA ŚWIECIE. Jak informuje serwis "PAP Nauka w Polsce" Polakom jako pierwszym na świecie udało się pokryć tytanem ruchome części komory wspomagającej serce, tzw. membranę. Wcześniej nie dokonał tego żaden zespół, który nad tym pracował. Tytan ten jest ponadto "biozgodny", czyli nie szkodzi żywej tkance.

"Ruchome części komory, wczepionej do wnętrza ciała pacjenta, mają cały czas kontakt z krwią. Dlatego tak ważne jest, by tytan zastosowany do pokrycia membrany był biozgodny, czyli nie wywoływał żadnej reakcji ze strony organizmu" - wyjaśnia prof. Religa.

Profesor ma nadzieję, że sukces ten pomoże uświadomić Komitetowi Badań Naukowych i członkom rządu, że prace nad budową polskiego sztucznego serca mają sens i że krajowi specjaliści są w stanie stworzyć urządzenie konkurujące z najlepszymi tego typu na świecie.

PIERWSZE PRÓBY ZA DWA LATA.  Nagrodę przyznano za prototyp wszczepialnej komory wspomagania serca, opracowanej w Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii w Zabrzu, we współpracy z Instytutem Metalurgii i Inżynierii Materiałowej Polskiej Akademii Nauk w Krakowie oraz Joanneum Research Lasercenter w Leoben w Austrii. Implantowalna komora ma w założeniu pozwolić korzystającemu z niej pacjentowi na prowadzenie normalnego życia, ponieważ nie musi on być skazany na leżenie w łóżku i uzależnienie od aparatury.

"Twórców prototypu czeka jeszcze wiele pracy zanim zacznie on ratować życie ludziom, którym ich własne serce odmówiło posłuszeństwa" - zaznacza kierownik Pracowni Sztucznego Serca Roman Kustosz. Szacuje, że pierwsze próby zastosowania jej u pacjentów będzie można podjąć za dwa lata.

TWARDY TYTAN.  Nowatorstwo zabrzańskiego projektu polega na pokryciu elastycznej, poliuretanowej konstrukcji komory warstwą tytanu, który jest bardzo odporny na zużycie, a zarazem "biozgodny", co oznacza, że ludzki organizm bardzo dobrze go toleruje.

"Problem tkwił dotąd w tym, że tytan nie jest elastyczny, a to jest niezbędna cecha, by zapewnić swobodny przepływ krwi w komorze. Zastosowany przez nas tytan znakomicie przylega do tworzywa sztucznego i jest elastyczny" - mówi Kustosz.

W Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii opracowano - stosowaną już w Polsce i za granicą - pozaustrojową pompę wspomagania serca. Jej zastosowanie daje sercu pacjenta czas na regenerację lub pozwala czekać na przeszczep, jeśli jego serca nie da się już uratować. Wiąże się to jednak z pobytem w szpitalu, w związku z koniecznością stałego podłączenia do aparatury.

58 POLSKICH WYNALAZKÓW Kończące się w niedzielę 53 Międzynarodowe Targi Wynalazczości, Badań Naukowych i Nowych Technik BRUSSELS EUREKA przyciągnęły ponad 800 wystawców z 32 krajów świata. Polacy zaprezentowali w sumie 58 wynalazków.

W tym roku po raz pierwszy polski zespół otrzymał Grand Prix na tej prestiżowej imprezie. Oprócz nagrody w konkursie, prof. Religa został w ubiegłym tygodniu uhonorowany Krzyżem Komandorskim Innowacyjności przyznawanym przez rząd belgijski. Odznaczenie zostało przyznane Polakowi za zaprezentowaną na wystawie komorę, jak i za dotychczasową pracę nad stworzeniem polskiego sztucznego serca.

PAP - Nauka w Polsce, Anna Gumułka, Urszula Jabłońska

powrót