Leki stosowane w terapii psychoz, np. u chorych na schizofrenię, mogą chronić komórki mózgu przed wirusem powodującym ciężką chorobę układu nerwowego - wskazują najnowsze wyniki badań zespołu z USA. Informację podaje tygodnik "Science".
Chodzi o tzw. postępującą wieloogniskową leukoencefalopatię - schorzenie ośrodkowego układu nerwowego, wywoływane przez wirusa JC.
Wyniki badań krwi wskazują, że zakażenie nim przebyło od 70 do 80 proc. wszystkich ludzi. U większości wirus występuje jednak w postaci uśpionej w nerkach lub węzłach chłonnych. Do uaktywnienia go i do rozwoju choroby dochodzi zazwyczaj u osób z poważnie osłabionym układem odporności - np. u pacjentów po przeszczepach nerki, po chemioterapii i u około 4 proc. chorych na AIDS.
Wirus przemieszcza się wówczas do mózgu i tam atakuje komórki o nazwie oligodendrocyty, które tworzą rodzaj izolatora na włóknach nerwowych - tzw. osłonkę mielinową. Jej obecność zapewnia szybkie przewodzenie bodźców nerwowych. Infekcja wirusem JC zakłóca proces tworzenia osłonki, a rezultatem jest osłabienie pamięci, utrata wzroku, zdolności ruchowych, paraliż i śpiączka. Choroba postępuje szybko, i u większości pacjentów kończy się śmiercią w ciągu 4 miesięcy od jej rozpoczęcia.
Naukowcy z dwóch ośrodków uniwersyteckich w USA zaobserwowali, że leki stosowane w leczeniu psychoz - np. charakterystycznych dla schizofrenii halucynacji mogą blokować wnikanie wirusa do oligodendrocytów.
Badacze wykazali to najpierw stosując chlorpromazynę. Lek daje jednak silne skutki uboczne - np. spadek ciśnienia krwi, sztywność i drżenie mięśni, dlatego testom poddano również inne, mniej szkodliwe leki. Okazało się, że szczególnie skuteczna w zapobieganiu infekcji wirusem JC była clozapina.
Przy okazji naukowcom udało się wykryć, że aby wniknąć do oligodendrocytów, wirus musi przyłączyć się do zlokalizowanego na ich powierzchni receptora dla serotoniny (5HT2AR). Jest to neuroprzekaźnik, który odgrywa ważną rolę w kontroli nastrojów i powstawaniu stanów lękowych. Leki przeciw psychozom, takie jak clozapina, blokują receptor dla serotoniny i w ten sposób zapobiegają wnikaniu wirusa do komórek.
Zdaniem autorów, leki przeciw psychotyczne lub inne leki blokujące receptor 5HT2AR, mogą stać się łatwo dostępną metodą leczenia lub prewencji postępującej wieloogniskowej leukoencefalopatii. Badacze przygotowują się obecnie do testów, które pozwolą ocenić jej skuteczność.
Serwis Naukowy PAP


