Cardiac replacement with a total artificial heart as a bridge to transplantation. Copeland J.G., Smith RG, Arabia FA, et al for the CardioWest Total Artificial Heart Investigators. N Engl J Med (Aug) 2004; 351: 859.
Częstość występowania niewydolności serca na świecie rośnie w tempie niepokojącym. Wiąże się to przede wszystkim ze starzeniem się społeczeństwa. W USA niewydolność serca rozpoznaje się u ok. 5 mln osób, z czego, każdego roku, umiera z jej powodu blisko 300 000, w tym wielu czekających na przeszczepienie. W skrajnie zaawansowanych stadiach choroby, przeszczepienie serca jest jedyną metodą, która może istotnie przedłużyć życie chorego i zapewnić dostateczną jego jakość. Roczne przeżycie chorych leczonych tą metodą sięga 94%, a 5-letnie – 78%. Są to więc zupełnie dobre wyniki. Niestety, jednocześnie ze wzrostem zachorowalności na choroby serca, prawie dwukrotnym w ostatnich latach, liczba zgłaszanych do przeszczepienia serca zmniejsza się, co powoduje wydłużenie okresu oczekiwania na transplantację. W USA ten okres wynosi obecnie nieco ponad rok. Doczekanie zabiegu wymaga wspomożenia pracy serca i coraz częściej chorzy w tym okresie są podłączani do różnych urządzeń mechanicznych, zapewniających dostateczne ukrwienie narządów. Urządzenia takie zastosowano do tej pory łącznie u ponad 5000 chorych na całym świecie. Dzięki nim, udaje się utrzymać przy życiu 51-71% chorych do czasu otrzymania przeszczepu ze zwłok.
Sztuczne serce opisane w przedstawianej pracy (CardoWest Total Artificial Heart) stanowi dwukomorową, pneumatyczną, działającą w sposób pulsacyjny pompę, która ortotopowo całkowicie zastępuje obie własne komory pacjenta i jego cztery zastawki. Waży ono 160 g, ma pojemność 400 ml i przy maksymalnej objętości wyrzutowej 70 ml, zapewnia minutowy rzut serca rzędu 9 litrów. Całkowite sztuczne serce stosowane w USA jest zasilane przez duże urządzenie na kołach, które uniemożliwia pobyt chorego poza szpitalem, w Europie natomiast jest już dostępny przenośny sprzęt zasilający. Od 1982 roku wykonano na świecie ponad 430 implantacji całkowitego sztucznego serca. Celem tego prospektywnego badania była ocena bezpieczeństwa i skuteczności tego urządzenia w utrzymaniu przy życiu chorych z ciężką obukomorową niewydolnością serca do czasu wykonania transplantacji.
Badaniem objęto 81 chorych, którym wszczepiono sztuczne serce i 35 chorych o podobnym zaawansowaniu choroby, którzy nie zostali poddani temu zabiegowi. Oceniano przeżycie do czasu przeszczepienia serca ze zwłok i przeżycie po przeszczepieniu.
Z grupy ze sztucznym sercem 79% chorych doczekało zabiegu przeszczepienia, podczas gdy u chorych leczonych zachowawczo odsetek ten wynosił jedynie 46% (p<0.001). Z wykonanych do tej pory badań wiadomo, że przy zastosowaniu innych urządzeń mechanicznych, przeżycie chorych do czasu transplantacji waha się w granicach 51-71% przy wspomaganiu jedynie lewej komory, i 58-61% przy wspomaganiu obu komór serca. Zastosowanie sztucznego serca w okresie oczekiwania na przeszczep miało również korzystny wpływ na późniejsze przeżycie chorych po zabiegu przeszczepienia serca ze zwłok. Roczne i 5-letnie przeżycie wynosiło w tej grupie odpowiednio 86 i 64%. Przyczynami zgonu w grupie chorych ze sztucznym sercem było: krwawienie, zakażenie, zaburzenia czynności pompy, problemy związane z niedopasowaniem sztucznego serca do organizmu biorcy, oraz zatkanie zastawki przez cewnik wprowadzony do żyły głównej. U 12% chorych doszło do udaru mózgu, u większości jedynie z przejściowymi objawami klinicznymi; natomiast nie obserwowano zgonów z przyczyn neurologicznych.
Tak więc, wszczepienie sztucznego serca istotnie przyczyniło się do poprawy przeżycia chorych, zarówno do czasu przeszczepienia serca ze zwłok, jak i późniejszego.
Imed


